Bos016

Gdy kapłan zawiedzie.

Gdy trafimy na nieuczciwego mechanika, nie przestajemy naprawiać samochodu, tylko szukamy innego warsztatu.
Gdy spotkamy niesprawiedliwego sędziego, nie zamykamy sądów.
Gdy nauczyciel zniechęci dziecko do nauki, nie wyrzucamy książek z domu.
Gdy kucharz źle ugotuje obiad, nie rezygnujemy z jedzenia do końca życia.

Gdy policjant nadużyje władzy, nie uznajemy prawa za zbędne.
Gdy architekt popełni błąd, nie burzymy wszystkich domów.
Gdy trener okaże się tyranem, nie porzucamy sportu.

Gdy jeden prawnik kłamie, nie uznajemy prawdy za fikcję.
Gdy nauczyciel muzyki zniechęci ucznia, nie skazujemy muzyki na milczenie.
Gdy sprzedawca oszuka klienta, nie zamykamy wszystkich sklepów.
Gdy lekarz zawiedzie, nie przestajemy wierzyć w medycynę.

Gdy kierowca jeździ brawurowo, nie zakazujemy ruchu drogowego.
Gdy rodzic zawiedzie, nie odrzucamy idei rodziny.

Gdy jeden księgowy fałszuje dokumenty, nie likwidujemy rachunkowości.
Gdy jeden polityk kłamie, nie rezygnujemy z troski o dobro wspólne.

To dlaczego, gdy kapłan zawiedzie, wielu uważa to za powód, by odrzucić Kościół?

Ks. Tomasz Białoń.
2716

Pewien kapłan zawiódł mnie kiedyś jako matkę odnośnie mojego synka , poczułam się źle potraktowana , wybaczyłam i na kościół się nie obraziłam , pomodliłam się za niego . Chyba był chory , młody i otyły i miał wokół oczu cienie jak misie panda . Kapłani potrzebują naszych modlitw .
Jaka parafia , taki ksiądz.

Masz dusze niewolnika !!!! tak samo może powiedzie ; wolę żyć w dostatku materialnym pod okupacją niż -w przeciwieństwie do morału A Mickiewicza z bajki " Przyjaciele ' : lepszy na wolności kęsek lada jaki aniżeli w niewoli przysmaki !!!! "