Paulini zaprosili Leona XIV na Jasną Górę
Przeor Jasnej Góry o. dr Grzegorz Prus oraz kustosz sanktuarium o. dr Krzysztof Wendlik spotkali się z Papieżem Leonem XIV podczas audiencji ...
Przeor Jasnej Góry o. dr Grzegorz Prus oraz kustosz sanktuarium o. dr Krzysztof Wendlik spotkali się z Papieżem Leonem XIV podczas audiencji generalnej w Watykanie. Wręczyli mu kopię wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej i przekazali zaproszenie do wizyty w Częstochowie.
Tomasz Zielenkiewicz
Paulini przebywali w Rzymie na zaproszenie Dykasterii ds. Ewangelizacji, w związku z konsultą poświęconą duszpasterstwu w sanktuariach na całym świecie. Przy tej okazji uczestniczyli w audiencji generalnej, podczas której mogli osobiście przywitać się z Ojcem Świętym.
„Było to dla nas wielką łaską” – powiedział o. Prus. Zakonnicy przekazali Papieżowi specjalnie przygotowaną kopię obrazu jasnogórskiego, zapewnili go o modlitwie wspólnoty na Jasnej Górze w jego intencji oraz poprosili o błogosławieństwo dla rozpoczętej …vaticannews.va
@Konfederaci Korony Polskiej = klon
Paulini zaprosili Leona XIV na Jasną Górę
Przeor Jasnej Góry o. dr Grzegorz Prus oraz kustosz sanktuarium o. dr Krzysztof Wendlik spotkali się z Papieżem Leonem XIV podczas audiencji ...
Przeor Jasnej Góry o. dr Grzegorz Prus oraz kustosz sanktuarium o. dr Krzysztof Wendlik spotkali się z Papieżem Leonem XIV podczas audiencji generalnej w Watykanie. Wręczyli mu kopię wizerunku Matki Bożej Jasnogórskiej i przekazali zaproszenie do wizyty w Częstochowie.
Tomasz Zielenkiewicz
Paulini przebywali w Rzymie na zaproszenie Dykasterii ds. Ewangelizacji, w związku z konsultą poświęconą duszpasterstwu w sanktuariach na całym świecie. Przy tej okazji uczestniczyli w audiencji generalnej, podczas której mogli osobiście przywitać się z Ojcem Świętym.
„Było to dla nas wielką łaską” – powiedział o. Prus. Zakonnicy przekazali Papieżowi specjalnie przygotowaną kopię obrazu jasnogórskiego, zapewnili go o modlitwie wspólnoty na Jasnej Górze w jego intencji oraz poprosili o błogosławieństwo dla rozpoczętej …vaticannews.va
@Demokracja główną bronią i nzrzędziem Iluminatów i tobie klonie Von
S. Gaudia: Koronka do Miłosierdzia Bożego modlitwą całego świata
Proste obrazki z modlitwą, dramat II wojny światowej, działalność misjonarzy i papieży sprawiły, że Koronka do Miłosierdzia Bożego dotarła niemal do ...
Proste obrazki z modlitwą, dramat II wojny światowej, działalność misjonarzy i papieży sprawiły, że Koronka do Miłosierdzia Bożego dotarła niemal do wszystkich zakątków świata. „To jest zadziwiające, na jak wielką skalę rozeszła się ta modlitwa” – mówi Vatican News s. Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. W tych dniach mija 89 lat od pierwszego wydania Koronki w Krakowie.
Karol Darmoros
Pierwszy druk w Krakowie
Podczas audiencji generalnej 7 października Leon XIV zawierzył Polaków wstawiennictwu św. Faustyny, której liturgiczne wspomnienie przypadało dwa dni wcześniej. Jest jeszcze inna ważna data w październiku, związana z kultem Miłosierdzia Bożego. Jesienią 1937 roku w oficynie Józefa Cebulskiego przy ul. Szewskiej 22 w Krakowie wydrukowano pierwsze …vaticannews.va
W kontekście samej Koronki rozmówczyni Vatican News wspomina również Papieża Franciszka i inicjatywę „Misericordina” – pudełeczka stylizowanego na opakowanie lekarstwa, zawierającego m.in. różaniec i obrazek z tekstem Koronki. „Papież Franciszek w mojej pamięci jest zapamiętany jako promotor Koronki” – dodaje.
Wielkie cuda czy gigantyczna mistyfikacja? Ociekająca krwią hostia
Ociekająca krwią hostia w ustach przemienia się w… bijące serce. Świadkiem niezwykłych zjawisk jest papież Jan Paweł II. W koreańskim Naju od 1998 r. trwają objawienia, których nie zaakceptował Kościół, a za pielgrzymowanie w to miejsce lokalny biskup grozi ekskomuniką. Mimo to nie brakuje biskupów i kardynałów, którzy uważają, że są to prawdziwe orędzia Maryi i Jezusa.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Facebook/Naju Mary / Glos24.pl
Mistyczka Julia Kim
Onet
Materiał archiwalny
*Prezentowany materiał nie przedstawia naukowych faktów. Poruszane w nim zagadnienia związane są z szeroko rozumianą duchowością oraz wiarą.
Krwawiąca hostia, stygmaty, krew kapiąca z nieba na ziemię, mleko i olej znajdywane na kamieniach wokół miejsca objawień, wreszcie spadające z nieba hostie i niezwykłe zjawiska atmosferyczne – objawienia w Naju należą do najbardziej spektakularnych. "…onet.pl
a że swój do swego ciągnie, z pielgrzymką do azjatyckiej odstępczyni, wraz ze swoją czeredką, udał się nasz rodzimoodstępca
ChristusVincit-TV Telewizja Internetowa /ks. dr …
Wielkie cuda czy gigantyczna mistyfikacja? Ociekająca krwią hostia
Ociekająca krwią hostia w ustach przemienia się w… bijące serce. Świadkiem niezwykłych zjawisk jest papież Jan Paweł II. W koreańskim Naju od 1998 r. trwają objawienia, których nie zaakceptował Kościół, a za pielgrzymowanie w to miejsce lokalny biskup grozi ekskomuniką. Mimo to nie brakuje biskupów i kardynałów, którzy uważają, że są to prawdziwe orędzia Maryi i Jezusa.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Facebook/Naju Mary / Glos24.pl
Mistyczka Julia Kim
Onet
Materiał archiwalny
*Prezentowany materiał nie przedstawia naukowych faktów. Poruszane w nim zagadnienia związane są z szeroko rozumianą duchowością oraz wiarą.
Krwawiąca hostia, stygmaty, krew kapiąca z nieba na ziemię, mleko i olej znajdywane na kamieniach wokół miejsca objawień, wreszcie spadające z nieba hostie i niezwykłe zjawiska atmosferyczne – objawienia w Naju należą do najbardziej spektakularnych. "…onet.pl
Na początku listopada abp Simon Poh z Kuching odniósł się do zapytań, które otrzymał od malezyjskich katolików w sprawie zorganizowanych pielgrzymek do Naju. Jego orędzie, opublikowane 4 listopada w Today’s Catholic, było uderzająco bezpośrednie: wierni nie mogą odwiedzać tego miejsca. Poh wyjaśnił, że osobiście konsultował się z byłym abp Gwangju Hyginusem Kimem, który potwierdził, że zakaz pozostaje w pełni w mocy. Poh wezwał katolików, aby ograniczyli swoje podróże pobożne do oficjalnie uznanych kościołów i zatwierdzonych ośrodków pielgrzymkowych - miejsc, w których praktyki duchowe są sprawdzane, a nadzór kościelny jest bezpieczny. Oświadczenie Kuchinga powtórzyło, prawie słowo w słowo, bardziej dotkliwe zawiadomienie rozesłane przez archidiecezję Singapuru zaledwie kilka dni wcześniej. 31 października kancelaria Singapuru ostrzegła, że udział w działaniach w centrum Naju będzie skutkował automatyczną ekskomuniką. Uzasadnienie było jednoznaczne: domniemana wizjonerka w tym miejscu kontynuuje swoje posługi „wbrew dyrektywom miejscowego ordynariusza w Korei”. Singapurscy katolicy, którzy wcześniej udali się do Naju, zostali zachęceni do zaprzestania wszelkiego zaangażowania i poszukiwania sakramentalnego pojednania, aby kara została zniesiona.
Asian bishops warn against visits to the Korean shrine of Naju: even with ex-communion | ZENIT - English
Wielkie cuda czy gigantyczna mistyfikacja? Ociekająca krwią hostia
Ociekająca krwią hostia w ustach przemienia się w… bijące serce. Świadkiem niezwykłych zjawisk jest papież Jan Paweł II. W koreańskim Naju od 1998 r. trwają objawienia, których nie zaakceptował Kościół, a za pielgrzymowanie w to miejsce lokalny biskup grozi ekskomuniką. Mimo to nie brakuje biskupów i kardynałów, którzy uważają, że są to prawdziwe orędzia Maryi i Jezusa.
Posłuchaj artykułu
00:00/00:00
Audio generowane przez AI (ElevenLabs) i może zawierać błędy
Facebook/Naju Mary / Glos24.pl
Mistyczka Julia Kim
Onet
Materiał archiwalny
*Prezentowany materiał nie przedstawia naukowych faktów. Poruszane w nim zagadnienia związane są z szeroko rozumianą duchowością oraz wiarą.
Krwawiąca hostia, stygmaty, krew kapiąca z nieba na ziemię, mleko i olej znajdywane na kamieniach wokół miejsca objawień, wreszcie spadające z nieba hostie i niezwykłe zjawiska atmosferyczne – objawienia w Naju należą do najbardziej spektakularnych. "…onet.pl
"Hostie, które spadają na ziemię i odbijają się od ołtarza, dla niego mają być wręcz emanacją szatana i profanacją."
04:51tylko prawda nas wyzwoli odważny księżulo
pustka, głupi i zwiedziony jesteś, KONFESJONAŁ! żałuj DURNIU
04:51tylko prawda nas wyzwoli odważny księżulo
myślałeś przygłupie, że jak usiądziesz najbardziej po prawej stronie, to ci mądrości przybędzie, a tu ubyło...
04:51tylko prawda nas wyzwoli odważny księżulo
o, sługa nieboży się objawił. Co tam słychać nowego faryzejski kwasie?
Nieustanne oklaski dla Leona XIV.
Watykańskie Media opublikowały to zdjęcie z audiencji Leona XIV z przedstawicielami Gruppo Hera, która odbyła się 1 października. Widoczni są na nim członkowie delegacji stojący i oklaskujący papieża.
Każdego dnia Leon XIV spotyka się w Watykanie z takimi owacjami na stojąco.
W swoim przemówieniu wezwał do większej odpowiedzialności za środowisko naturalne, ostrzegając przed „niekontrolowanym zużyciem zasobów” oraz rosnącym problemem związanym z gospodarowaniem i utylizacją „ogromnych ilości odpadów”.
Tłumaczenie AI
pierdoła z Gądek nie fikaj zanadto bo ci raciczki odpadnOM
Konferencje biskupów mogą podjąć „odpowiednie działania w różnych kontekstach” po spotkaniu poświęconym encyklice „Amoris Laetitia”.
Watykan opublikował dzisiaj szczegóły dotyczące spotkania Leona XIV z 248 biskupami z okazji dziesiątej rocznicy wydania „Amoris Laetitia” (7–14 października). Spotkanie odbędzie się w „stylu synodalnym”.
Uczestnicy będą pracować w 16 małych grupach, a następnie omówią wyniki swoich prac na posiedzeniu plenarnym.
Wykorzystają oni metodę „Rozmowa w Duchu” opracowaną podczas Synodu o Synodalności: trzy rundy obejmujące dzielenie się osobistymi doświadczeniami, „odzwierciedlanie” wypowiedzi innych oraz wspólne określenie wynikających z nich wniosków.
O. Giacomo Costa SJ, odpowiedzialny za metodologię spotkania, opisał je jako „zgromadzenie ewaluacyjne”.
Costa stwierdził, że dokument kościelny „nie jest punktem końcowym”, lecz musi stać się częścią życia Kościoła i „poddać się weryfikacji poprzez doświadczenie”.
Kościoły lokalne są wezwane do przełożenia …
@Walczyć o prawdę pierdu pierdu, nakręcił cię zły kataryniarz
Nieustanne oklaski dla Leona XIV.
Watykańskie Media opublikowały to zdjęcie z audiencji Leona XIV z przedstawicielami Gruppo Hera, która odbyła się 1 października. Widoczni są na nim członkowie delegacji stojący i oklaskujący papieża.
Każdego dnia Leon XIV spotyka się w Watykanie z takimi owacjami na stojąco.
W swoim przemówieniu wezwał do większej odpowiedzialności za środowisko naturalne, ostrzegając przed „niekontrolowanym zużyciem zasobów” oraz rosnącym problemem związanym z gospodarowaniem i utylizacją „ogromnych ilości odpadów”.
Tłumaczenie AI
przydałoby się cofnąć myślenie o te 35 lat, 35 lat wypaczeń mniej